Głazy Krasnoludków

Głazy Krasnoludków, inaczej Gorzeszowskie Skałki, to miniaturka Gór Stołowych w północnym krańcu Zaworów. Na krawędzi zalesionego wzniesienia nad potokiem Jawiszówka, 1,5 km na południe od wsi Gorzeszów, na długości ponad 1 km ciągnie się świat piaskowcowych form, przypominających to, co wszyscy znają z Parku Narodowego Gór Stołowych.

noclegi Swieta Katarzyna

Są więc i maczugi skalne, i bastiony, i wąskie szczeliny. Rezerwat „Głazy Krasnoludków” zajmuje 9 ha. Trzeba uważać po deszczu, bo skałki „schowane” są w cienistym lesie i pokryte wilgotnymi glonami. Niektóre z krawędzi opadają zaś ścianami wysokości ponad 20 m.

noclegi Bodzentyn

Nietrudno więc o smutny wypadek. Przez teren rezerwatu prowadzi żółty szlak z Chełmska do Krzeszowa.

Góry Kamienne

Tak licznie występujących gór wulkanicznych nie ma w innych częściach polskich Sudetów

noclegi Swieta Katarzyna

Świat Gór Kamiennych to kraina niedoceniana przez turystów. Wędrowcy skupiają się na sztandarowej atrakcji regionu – Krzeszowie, w miarę intensywnie penetrują najwyższą część Gór Suchych, ale poza tym przez cały rok na szlakach tej części Sudetów jest cicho i niemalże pusto.

W rejon pięknie położonego Okrzeszyna prawie nikt się nie zapuszcza. Przygraniczne odludzia penetrują pojedynczy koneserzy. Tymczasem turysta znajdzie tu prawdziwe bogactwo form krajobrazu, stare chałupy, kościoły, ruiny zamków i spokój, o jaki nie posądzałby, kojarzonych z przemysłem, okolic Kamiennej Góry czy Wałbrzycha.

Obszar Bramy Lubawskiej, Kotliny Krzeszowskiej i Wzgórz Krzeszowskich to łagodne linie zalesionych wzniesień, górujących nad płaszczyznami pól i łąk – przywodzące na myśl rozluźniające krajobrazy środkowych Czech. Góry Kamienne z racji budowy wyróżniają się na tym tle bardzo stromymi zboczami, wąskimi dolinami i wielkimi połaciami lasów.

noclegi Bodzentyn

Najbardziej zróżnicowane są Góry Suche, w których spotyka się osobliwe stożki, przypominające góry cukru o zboczach miejscami tak stromych, że po deszczu czy zimą są prawie nie do zdobycia. Tak licznie występujących gór wulkanicznych nie ma w innych częściach polskich Sudetów. Ich charakter dopełnia specyficzny klimat przygranicznej prowincji i rzadko spotykane już w Sudetach kompletne odludzia – szczególnie w najwyższej części pasma na południe od Sokołowska i schroniska Andrzejówka oraz w rejonie Lesistej.

Kowary

Legenda wiąże początki Kowar z postacią niejakiego Laurentiusa Angelusa, który miał odkryć w 1148 r. kowarskie złoża rud żelaza. Jak było naprawdę, nie wiadomo, ktoś jednak odkrycia tego musiał dokonać, skoro w XIII w. magnetyt wydobywało ponoć 200 górników.

noclegi Swieta Katarzyna

kliknij, aby zobaczyć więcejTak czy siak, początki miasta w głębokiej, przepięknej dolinie Jedlicy, oddzielającej Karkonosze od Rudaw Janowickich, wiążą się z faktem, iż na zboczach gór pośród zmetamorfizowanych skał wychodziły niekiedy wręcz na powierzchnię żyły zasobnego w żelazo magnetytu (zwanego wtedy kamieniem żelaznym).

noclegi Bodzentyn

W czasach piastowskich Kowary nazywano Kowalską Górą. Co prawda pierwszy naprawdę pewny dokument pochodzi z 1355 r., wydał go Bolko II Świdnicki, ale wynika z niego, iż Kowary były już poważnym ośrodkiem górniczym. Dotyczył, notabene, donosu, który na kowarskich górników złożyli mieszczanie z Jeleniej Góry oburzeni samowolnym handlem rudami i wymianą żelaza na sól z Czech. Wszelkie złoża należały wtedy do księcia, który zgodził się z żalami jeleniogórzan i zakazał wywozu kamienia żelaznego oraz wyrobów z kowarskich kuźnic poza Jelenią Górę i księstwo.

Piechowice: Ze schroniska Pod Łabskim Szczytem na Przełęcz pod Śmielcem

Szlak zatacza wielki łuk od głównego wału Karkonoszy do tektonicznego padołu i znowu na grzbiet, służy raczej jako dojście z Łabskiego Szczytu do Wodospadu Szklarki i Szklarskiej Poręby albo z Piechowic w góry. Dzieli się wtedy mniej więcej na pół.

noclegi Gory Swietokrzyskie

Znaki niebieskie, czas przejścia 5 1/2 godz., w drugą stronę 5 1/4 godz.

Prowadzi ze schroniska PTTK Pod Łabskim Szczytem, Czeską Ścieżką w dół do Wodospadu Szklarki i schroniska Kochanówka, wzdłuż prawego brzegu Kamiennej, przez Piechowice, zboczami Piechowickiej Góry do Michałowic, Trzy Jawory, koło tzw. Wysokiego Mostu, przez Rozdroże pod Wielkim Szyszakiem na Przełęcz pod Śmielcem (1390 m).

Poza węzłem szlaków przy schronisku Pod Łabskim Szczytem niebieski szlak napotyka inne trasy karkonoskie. W rejonie Wodospadu Szklarki krzyżuje się z czarnym szlakiem dookoła Szklarskiej Poręby i spotyka zielony szlak ze Szklarskiej Poręby przez Michałowice, Jagniątków, Chojnik, Zachełmie, Przesiekę, Borowice, Karpacz do Kowar (8 1/2 godz).

noclegi Krajno

W Piechowicach mija znaki żółte z Wysokiego Kamienia w Górach Izerskich do Piechowic (2 1/3 godz.) i z Piechowic przez Jagniątków, Przesiekę, Borowice, Pielgrzymy do Słonecznika (5 1/2 godz.) oraz znaki zielone z Piechowic na Bobrowe Skały w Górach Izerskich (1 godz). W Michałowicach kilkaset metrów biegnie ze szlakiem zielonym ze Szklarskiej do Kowar.

Piechowice

Piechowice są dość ładnym „miasteczkiem łańcuchowym” w dolinie Kamiennej (ponad 7 tys. mieszkańców). Powstanie Piechowic wiązało się ze szklarstwem, wcześniej bywali tu jedynie Walończycy. Prawdopodobnie pierwsza huta wywędrowała w górę Kamiennej właśnie z tego rejonu.

noclegi Gory Swietokrzyskie

Wieś rozwinęła się w terenie wylesionym, zasiedlili ją kurzacy oraz drwale. W 1690 r. Schaffgotschowie otworzyli w Piechowicach słynną szlifiernię szkła i minerałów. Osada rozwijała się pomyślnie, powstawały kolejne zakłady. Historia zatoczyła zresztą koło i pod koniec XIX w. wybudowano tu hutę szkła. Istniał również dość silny ośrodek tkactwa. Na przełomie XIX i XX w. miasteczko słynęło z produkcji drewnianych zabawek i pamiątek regionalnych. Wytwarzano również leki i szybowce. Równolegle rozwijała się letniskowa funkcja dogodnie położonej miejscowości, do czego walnie przyczyniła się linia kolejowa pociągnięta z Jeleniej Góry w 1902 r. Po 1945 r. Piechowice nadal zachowały mieszany, letniskowo-przemysłowy charakter.

noclegi Krajno

Znajduje się tu wiele ładnych, starych domów, ale zabytków w prawdziwym tego słowa znaczeniu nie ma. Koło domu przy ul. Żymierskiego 47 stoi najgrubszy polski cis. Ma podobno 700 lat.

Z Piechowic warto odbyć do Michałowic spacer drogą asfaltową. Jakkolwiek asfalt hańbi prawdziwego turystę, trasa jest bardzo ładna i znajduje się na niej osobliwość w postaci małego tunelu wykutego w granitowej skale, porośniętej małymi drzewkami.

Sobieszów

Przez wieki miasteczko leżało w obrębie dóbr Schaffgotschów, ale do XVIII w. było rozproszoną osadą. Szybki rozwój datuje się na wiek XIX, kiedy stało się popularnym letniskiem i punktem wypadowym w pobliskie góry. Od 1976 r. Sobieszów jest dzielnicą Jeleniej Góry.

noclegi Gory Swietokrzyskie

W Sobieszowie warto zwrócić uwagę na dwa barokowe kościoły, z których ciekawszy wydaje się poewangelicki przy ul. Cieplickiej. Świątynię wybudowali co prawda miejscowi fachowcy, więc jej wyposażenie nie jest może przykładem wybitnych dzieł, ale bogato polichromowany strop, empory, w połączeniu z charakterystycznym salowym wnętrzem robią doprawdy przyjemne wrażenie. Dla porządku dodamy, że za cenniejszy zwykło się uważać drugi kościół Sobieszowa, św. Marcina (też przy ul. Cieplickiej), ze stojącymi przed nim figurami św. Floriana i św.

noclegi Krajno

W dawnych zabudowaniach ordynacji Schaffgotschów mieści się technikum i nie ma tu specjalnie co oglądać. Wydaje się, że centrum to miejsce, które lata świetności ma już za sobą. Nieco lepiej jest na uboczu, gdzie zachowały się stare wille i wyrosły nowe dzielnice. W Sobieszowie mieści się dyrekcja Karkonoskiego Parku Narodowego i Parków Krajobrazowych byłego województwa jeleniogórskiego.

 

Karpacz: Z Karpacza Dolnego na Sowią Przełęcz

Szlak prowadzi z przystanku PKS w Karpaczu Dolnym przez Wilczą Porębę i Sowią Dolinę, najpiękniejszą dolinę Karkonoszy, w której do dziś znaleźć można ciekawe minerały.

noclegi Gory Swietokrzyskie

Znaki czarne, czas przejścia 1 3/4 godz., w drugą stronę 1 1/3 godz.

Sowią Doliną płynie potok Płomnica; w górę strumienia wyruszyli w późnym średniowieczu Walończycy. Znajdowali tu wiele cennych minerałów, których resztki zostawili dla nas. Na tzw. Skalnym Stole, na prawo od górnej części szlaku, pozostały do dziś wykute przez nich tajemnicze znaki. Zaciszna Sowia Dolina jeszcze w XIX w. była miejscem, którego spokój zakłócała praca kopalń. Miedź, ołów i złoto wydobywano bowiem na zboczach Czarnego Grzbietu. Przypominają o tym hałdy i sztolnie.

noclegi Krajno

U początku doliny, po prawej stronie, znajdziesz skałki ze sztucznymi jaskiniami, które wydrążyli Walończycy, eksploatujący złoża pegmatytów. Zobaczyć w nich można maleńkie, trudne do odnalezienia skupienia mikroskopijnych wręcz szafirów (nie obstukuj ich, to bez sensu, bo i tak nie przywieziesz ich do domu). Możesz znaleźć granaty, które spotyka się w kamieniach zalegających w Płomnicy oraz wśród skałek nad potokiem. Z piasków Płomnicy łatwo wypłukać też troszkę złota, a pośród jego opiłków być może znajdziesz też pojedyncze granaty, turmaliny czy ametysty.

Karpacz: Z Karpacza-Białego Jaru do Niedamirowa

Długi i dość forsowny szlak; poza pięknem Kotła Małego Stawu i starych schronisk tej części Karkonoszy, pokazuje urodę ich wschodniego fragmentu.

noclegi Czorsztyn

Znaki niebieskie, czas przejścia 7 1/2 godz., 8 1/4 godz.

Z Karpacza-Białego Jaru koło świątyni Wang szlak prowadzi przez Polanę nad Mały Staw (do schroniska PTTK Samotnia), koło schroniska PTTK Strzecha Akademicka na Złotówce, koło schroniska Śląski Dom, Drogą Jubileuszową zboczami Śnieżki, Czarnym Grzbietem na Czarną Kopę; dalej przez Sowią Przełęcz, Czoło, przełęcz Okraj, malowniczą Dolinę Białej Wody do Niedamirowa.

noclegi Kroscienko nad Dunajcem

Karpacz: Głównym grzbietem Karkonoszy

Odcinek Głównego Szlaku Sudeckiego im. M. Orłowicza – ze Szklarskiej Poręby przez Wodospad Kamieńczyka, schronisko PTTK Na Hali Szrenickiej, Graniczną Łąkę, nad Śnieżnymi Kotłami, przez Czarną Przełęcz, Śląskie Kamienie, Przełęcz Karkonoską, Słonecznik, schronisko Śląski Dom, schronisko PTTK Nad Łomniczką, Karpacz, Przełączkę, Przełęcz za Grabowcem, Radzicz do Głębocka, dalej do Mysłakowic.

noclegi Czorsztyn

Znaki czerwone, czas przejścia 9 godz., w drugą stronę 10 1/2 godz.

Firmowy szlak karkonoski, poprowadzony głównymi grzbietami, wiedzie na całej niemalże długości ponad górną granicą lasu, oferując turyście przede wszystkim świetne panoramy. Dzięki niemu odwiedzisz sporą część karkonoskich szczytów, pomijając Śnieżkę, na którą prowadzi odnoga GSS, zobaczysz z góry Śnieżne Kotły, Kotły Wielkiego i Małego Stawu, obejrzysz malownicze grupy skalne (m.in. Słonecznik), Wodospad Kamieńczyka, kilka schronisk i przejdziesz malowniczą ścieżką w Kotle Łomniczki. Trasa prowadzi również przez fragment lesistego Pogórza Karkonoskiego. Główny Szlak Sudecki spina ponadto dwa największe sudeckie wczasowiska – Szklarską Porębę i Karpacz. Zimą jego przebieg wyznaczają wysokie tyczki wystające (choć nie wszędzie) ześniegu.

noclegi Kroscienko nad Dunajcem

Z centrum Szklarskiej Poręby, z ul. Jedności Narodowej, szlak wyrusza ul. Sikorskiego. GSS wiedzie leśną doliną ul. Sikorskiego pomiędzy skalnymi grupami Kruczych Skał i Krzywych Baszt nad Kamienną. Po kilkunastu minutach koło przystanku PKS Krokus spotyka znaki szlaku czarnego dookoła Szklarskiej. Razem z nimi w lewo prowadzi ul. Czeska Droga i przekracza most na Kamiennej.

Karpacz: Krucze Skały

Krucze Skały koło Wilczej Poręby nad doliną Płonicy to najpopularniejsza grupa skalna Karpacza. Z wierzchołka roztacza się ładny widok na Karkonosze i miasto.

noclegi Czorsztyn

Ponad 25-metrowa ściana oblegana przez amatorów wspinaczki. Możesz dołączyć do nich, gdyż w pobliżu działa szkoła wspinaczki (ul. Obrońców Pokoju 6, tel. 075/7619711). Zbieracze minerałów mają ponadto szansę znaleźć tu gniazda pegmatytów z turmalinami i korundami.

noclegi Kroscienko nad Dunajcem

W Kruczych Skałach Walończycy wydrążyli sztuczne jaskinie (jedna nad drugą) o głębokości kilku metrów.