Półwysep helski

Najdłuższy Polski półwysep, zwany przez miejscowych helską kosą albo krowim ogonem, to wąskie, 34 kilometrowej długości pasmo lądu oddzielające dwie zatoki: Gdańską i Pucką. Zdrowy klimat, aromatyczne morskie powietrze, przy piękne plaże i uroki zacisznych rybackich wiosek już w dwudziestoleciu międzywojennym wywołały modę na Hel.

Dziś w sympatycznych letniskach nadal panuje radosna atmosfera wakacyjnego lenistwa. Wreszcie nie trzeba się spieszyć, można spacerować, przesiadywać w knajpkach w oczekiwaniu na znakomitą rybę, wylegiwać się na ciepłym piasku, pływać. Warunki do letniego wypoczynku są idealne.

Chałupy noclegi – dawniej Rybacka osada, a dziś znane letnisko leżące w granicach administracyjnych Władysławowa– słyną z pięknych szerokich plaż, sympatycznej atmosfery i szkoły windsurfingowej. Kuźnica, malutka wioska rybacka, obecnie w granicach Jastarni, leży w najwęższej części półwyspu, który w tym miejscu ma niespełna 200 m szerokości. Przy ulicy stoją parterowe domki z czerwonej cegły, zbudowane pod koniec XIX wieku. W ostatnią niedzielę przed 29 czerwca z niewielkiej przystani rybackiej wyruszam na odpust świętego Piotra i Pawła do Pucka malownicza procesja na łodziach.